Jak kupować mięso

Może się wydawać, że zakupy spożywcze to przysłowiowa bułka z masłem, że nie ma wielkiej filozofii w kupowaniu mięsa. Wystarczy sięgnąć po paczkę do chłodni i wrzucić do koszyka.

Tymczasem jeśli zdecydowaliśmy zwracać uwagę na to co ląduje na naszych talerzach i podchodzimy do pożywienia jak do najsmaczniejszej drogi do zdrowia i formy powinniśmy przywiązywać większą wagę do kryteriów wyboru mięsa. Właściwie jak się nad tym zastanowić to zaopatrywanie się w mięso dobrej jakości jest nie lada sztuką. Przy odrobinie treningu jednak możemy posiąść tą umiejętność i cieszyć się zarówno smakiem jaki właściwościami odżywczymi przygotowanych potraw. Chcąc ułatwić Wam zadanie przygotowałam kilka wskazówek jakimi powinniście się kierować.

Pochodzenie

Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę jest pochodzenie mięsa. Tak jak w wielu aspektach naszego życia, tak i w przypadku pożywienia, a zwłaszcza mięsa, niska cena nie idzie w parze z jakością.

Zapewnienie odpowiednich warunków chowu wiąże się z kosztami, które znajduą odzwierciedlenie w cenie mięsa. Choć z mojego punktu widzenia jest to bardzo ważne, to zapewnienie odpowiednich warunków bytu zwierząt nie wiąże się jedynie z ich dobrym samopoczuciem. Warunki bytowe najbliższe naturalnym a także prawidłowy ubój mają ogromy wpływ na jakość mięsa. Stres, zbyt mała przestrzeń życiowa, nieodpowiedni rodzaj i ilość pożywienia mogą niekorzystnie wpływać na strukturę, smak a nawet wartości odżywcze mięsa.

Warto więc poszukać w swojej okolicy mniejszych dostawców i ograniczyć zakupy w supermarketach do minimum. Pomocna w takich poszukiwaniach może być wyszukiwarka gospodarstw certyfikowanych [klik].

Ja zaopatruję się w wołowinę w hodowli bydła OIKOS a w drób na wsi.

Części

Zdecydowanie najpopularniejszymi częściami mięsa różnego rodzaju są części chude, najczęściej pozbawione tłuszczu – polędwica, rostbef, czy (w przypadku drobiu) pierś. Tymczasem tłuste mięso łatwiej przyrządzić, jest tańsze i równie potrzebne naszemu organizmowi. Dlaczego? Więcej przeczytacie tu.

I tu również warunki chowu mają znaczenie. Tłuszcz zawarty w mięsie krów żywionych w zgodzie z naturą trawą, a nie paszami zawierającymi ziarna, ma dobry stosunek kwasów tłuszczowych omega 6 do omega 3 (3:1). Utrzymywanie tego stosunku chroni nas przed stanami zapalnymi i pozwala trwać w dobrym zdrowiu.

Nie zapominajmy też o podrobach, które są bogatym źródłem witamin i minerałów a przy tym niewiarygodnie tanie w porównaniu do mięsa.

Kolor

Choć mięso naturalnie może różnić się kolorem m.in. w zależności od wieku zwierzęcia czy części to powinniśmy pamiętać by wybierane przez nas kawałki miały intensywny kolor i były pozbawione ciemnych plam. Tłuszcz zawarty w mięsie powinien być kremowo biały a nie pożółkły.

Zapach

Świeże mięso charakteryzuje naturalny, delikatnie słodki zapach. Powinniśmy unikać mięsa o intensywnym lub co gorsza drażniącym zapachu. Zdarza się, że zapach mięsa pakowanego próżniowo jest intensywniejszy tuż po otwarciu, jednak powinien wrócić do normy jeśli pozostawimy mięso bez opakowania na ok godzinę,

Dotyk

Świeże mięso jest sprężyste i po naciśnięciu wraca do poprzedniego stanu. Powierzchnia jest wilgotna. Unikajmy mięsa, którego powierzchnia jest lepka a po naciśnięciu wydziela mętny sok i nie wyrównuje się.

Mam nadzieję, że te kilka wskazówek ułatwi Wam kolejne zakupy spożywcze. Pamiętajcie, że kupując produkty u małych dostawców możecie porozmawiać z nimi o ich pochodzeniu, procesie produkcji i cechach. To jest wartość dodana mocno kontrastująca z anonimowymi zakupami w supermarketach.

 Zdjęcie: Lisovskaya Natalia – shutterstock

Powyższy artykuł ma charakter edukacyjny i nie może być traktowany jako substytut fachowej wiedzy lekarskiej/specjalistycznej. Autorzy cookitlean.pl nie biorą odpowiedzialności za sposób wykorzystania zawartych w nim informacji przez czytelników.

Podziel się z innymi, udostępnij ten wpis!
  • Martyna

    „ma dobry stosunek kwasów tłuszczowych omega 6 do omega 3 (3:1)” – a nie odwrotnie?

    • No właśnie nie :) Omega 3 nie powinny dominować nad omega 6. Stosunek omega 6 do omega 3 nie powinien przekraczać 4:1. Tymczasem w diecie współczesnego człowieka proporcje te są znacznie zaburzone i często przekraczają 20:1 co już jest bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia. Wszystko przez nadmiar produktów zbożowych nie tylko w diecie człowieka ale i zwierząt, których mięso zjadamy.

      • Martyna

        Ahh, to nie wiem, co mi się pomyliło… byłam przekonana, że to jednak omega 3 powinny być dominującymi kwasami tłuszczowymi. W każdym razie, wielkie dzięki za ten post na blogu :) Przymierzam się do skorzystania z oferty OIKOS!

        • Karolina

          Ja czytalam,ze najlepiej byloby aby stosunek o6 do o3 wynosil 1:2 :>

      • Olga

        Chyba jednak Martyna na rację – powinno byc wiecej omega 3 (to te w rybach i grass-fed wołowinie), omega 6 to te w orzechach.

        • Nie no to nie tak. Jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku :) Chodzi o to, że naukowcy zbadali przedstawicieli populacji nieuprzemysłowionych, żeby sprawdzić jaki jest stosunek omega 6 do omega 3 w naturalnej diecie. Wyszło na to, że ci, którzy żyją na terenach bardziej śródlądowych a więc z uwagi na pochodzenie jedzą głównie ssaki zachowują stosunek 4:1 a ci, których głównym pożywieniem są ryby morskie zachowują stosunek 1:4. Wszyscy oczywiście cieszyli się dobrym zdrowiem i nie zapadali na choroby znane społeczeństwom rozwijającym się i rozwiniętym (bynajmniej nie dietetycznie ;)).

          A więc to też zależy trochę od środowiska naturalnego.

          Ja się też trochę źle wyraziłam. Omega 3 nie muszą dominować nad omega 6. Ale nie powinniśmy przekraczać stosunku 4:1 (6/3).

  • Aleksandra Lemańska

    A czy poleca Pani jakieś sprawdzone miejsce w Krakowie, gdzie można zakupić dobrej jakości mięso ( oprócz Targu Pietruszkowego, najlepiej w okolicach Starego Kleparza). Dziękuję :)