Paleo quiche z łososiem i brokułami

Jak się okazuje quiche to dobry sposób na wykorzystanie resztek :) Ostatnio trochę nudzą mi się omlety więc szukam małych alternatyw. Zapiekane jajka na kruchym spodzie i wykorzystane pozostałości obiadu z poprzedniego dnia … takie połączenie wydawało mi się dobrym pomysłem. Było pyszne i dało nam dużo energii przed wyjazdem na narty!

Składniki

Ciasto

  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki mąki kasztanowej
  • 2-3 łyżki mąki kokosowej
  • 1 łyżka gorącej wody
  • 3 szczypty soli
  • pieprz

Nadzienie

  • 5 jajek
  • 1 łyżka kremu kokosowego
  • 150 g pieczonego fileta z łososia
  • 150 g brokułów ugotowanych al dente
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • 1 łyżeczka oleju z awokado
  • sól, pieprz
  • świeży szczypiorek

Wskazówki

  • 40 min.
  • 180 °C
  • 4 porcje

Mieszamy suche składniki (mąki i przyprawy), dodajemy rozbite jajko, mieszamy ponownie. Jeśli konsystencja ciasta jest zbyt zwarta dodajemy gorącej wody. Wykładamy cienką warstwę ciasta w blaszce (lub formie do tarty) nasmarowanej tłuszczem. W cieście robimy dziurki widelcem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na maksymalnie 10 min.

Cebulkę podsmażamy na odrobinie oleju z awokado, zmniejszamy ogień, dodajemy krem kokosowy i dusimy aż się rozpuści. Zostawiamy wszystko do ostygnięcia.

Roztrzepujemy jajka z solą i pieprzem, mieszamy z ostudzoną cebulką duszoną w kremie kokosowym. Dodajemy pokrojonego łososia i brokuły. Mieszamy delikatnie i wylewamy na upieczony spód. Wkładamy z powrotem do piekarnika na 25 – 30 min.

Przed podaniem posypujemy posiekanym, świeżym szczypiorkiem.

Smacznego!

 

Quiche z łososiem

Quiche z łososiem

Quiche z łososiem

Wartości Odżywcze

porcje 1 porcja
kCal 321
białko 22.5 g
węglowodany 9.3 g
tłuszcz 20 g
  • kulkowa

    Zamiast brokułów i cebulki dałam blanszowany szpinak z czosnkiem. A na wierzch trochę paleo-niepoprawnego cheddara ;)
    Z braku lepszej formy zapiekałam w keksowym korytku, więc quiche wyszedł niższy i był całkowicie ścięty już po ok. 15-20 minutach.

    Muszę przyznać, że nie do końca mi zagrało połączenie spodu z wytrawną, delikatną w smaku masą. Ciasto, z racji użytych mąk, wychodzi dość słodkie (a w trakcie/po detoksie cukrowym każda, nawet naturalna słodycz jest jednak dużo mocniej wyczuwalna).

    Myślę, że ten kruchy spód świetnie się sprawdzi w wersji tarty czy ciasta na słodko (już kombinuję czego by tam dodać :))

    • Prezentuje się fajnie :)

      Co do spodu to może faktycznie tak być. Mi osobiście to nie przeszkadzało chociaż może więcej dosoliłam? Spróbuję następnym razem zrobić spód z mąki żołędziowej która jest wyraźnie niesłodka, tak dla pewności :)

      • kulkowa

        Dzięki, chętnie wypróbuję. Mąką z żołędzi póki co na liście zakupów :)

  • Patrycja

    Świetny przepis paleo, odkryłam dzięki niemu mąkę kasztanową i już powstały z niej paleo donuty kasztanowo-miodowe. Dziękuję!

  • Agata

    Czy można to przygotować parę godzin wcześniej przed podaniem a potem podgrzać? Czy to zły pomysl?