Szybkie pomysły na paleo śniadania – wersja „bez jaj”

paleosniadania

Od jakiegoś roku bardziej intensywnie niż kiedykolwiek wcześniej angażuję się w promowanie zdrowego, świadomego odżywiania. Cykliczny detoks cukrowy, grupa facebookowa Bez cukru no i ten oto blog to nie tylko sposoby na przekazywanie Wam doświadczeń ale też na dwustronną (jak nie więcej) komunikację. I właśnie w komunikatach od Was czasem trafiam na wątpliwości. Piszecie nie mam czasu na gotowanie, nie mam pomysłu na śniadanie, mam dość jajek, co by tu dzisiaj zjeść?, kto ma pomysł na detoksowe śniadanie?. 

Aby nieco ułatwić Wam zadanie od czasu do czasu publikuję zestawienia posiłków. Taki tygodniowy plan instagramowy.

Były już:

Trochę tego było ;) Jednak po ostatnim zestawieniu śniadaniowym pojawiło się kilka głosów antyjajecznych. Pisaliście, że w zestawieniu jest zdecydowanie za mało dań bezjajecznych. Postanowiłam więc zbierać propozycje „bez jaj” w dni, kiedy sama mam wstręt do jajecznicy (tak, zdarza mi się!).

I tak dzisiaj przedstawiam Wam kolejne zestawienie śniadań. W zestawieniu pojawiają się wędliny. Zaznaczam, że badam skład na wszystkie strony. Te, które kupuję zawierają mięso, sól i naturalne przyprawy.

 

A photo posted by Cook It Lean (@cookitlean) on

Miss Trout

Wędzony pstrąg. Awokado z solą i oliwą. Jarmuż duszony z boczniakami.    

 

A photo posted by Cook It Lean (@cookitlean) on

Szynka z rana jak śmietana

Prosciutto. Pomidorki koktailowe, duszone na maśle warzywa korzeniowe i jarmuż.    

 

A photo posted by Cook It Lean (@cookitlean) on

Don’t chicken

Bywa i tak, że chce mi się kurczaka. Kurczak duszony, rukola, szpinak, pomidorki i awokado. Dodatkowo łyżka oliwy.

 

A photo posted by Cook It Lean (@cookitlean) on

Wabik na koty

Wędzona makrela (serio, ciężko zjeść takie śniadanie bez futrzastego towarzystwa), pomidorki koktailowe i czerwona papryka.

 

A photo posted by Cook It Lean (@cookitlean) on

Chicken curry

Znowu mięso z kurczaka, duszone z curry, szpinakiem i jarmużem. Oczywiście z dodatkiem masła.

 

A photo posted by Cook It Lean (@cookitlean) on

Dlaczego by nie jagnięcina?

Kiełbaska jagnięca, jarmuż duszony z boczniakami. Pomidorki i rzeżucha.

 

A photo posted by Cook It Lean (@cookitlean) on

Prawie jak angielskie

Frankfurterki w towarzystwie sałatki z młodego szpinaku, selera naciowego, ogórka i papryki. Z dodatkiem oliwy z oliwek.

No to co? Śniadaniowe Bon Apetit!

Powyższy artykuł ma charakter edukacyjny i nie może być traktowany jako substytut fachowej wiedzy lekarskiej/specjalistycznej. Autorzy cookitdev.hellostudio.eu nie biorą odpowiedzialności za sposób wykorzystania zawartych w nim informacji przez czytelników.

Podziel się z innymi, udostępnij ten wpis!
  • Marta

    Ja z niecierpliwoscia czekam na zestawienia kolacyjne :).

  • Kasia

    Brzmi ekstra – szcegolnie makrela ;)

    A byś miała może jakieś propozycję na sniadania paleo, ale na słodko?

    • hashihashi

      O ludzie, a wiecie jaką chemią nabita jest taka makrela?! Cały efekt zdrowotny globalnej paleo diabli biorą! To wygląda gorzej od optymalnej, masssssakra!

      • Tzn masz na myśli rtęć? Tak, to miałoby sens, gdybym tą makrelę jadła regularnie. Tymczasem u mnie pojawia się kilka razy do roku. To nie są aż takie dawki.

        Stres również jest szkodliwy więc polecam więcej dystansu ;)

  • Ella

    A ja na propozycje lunchowe, bez konieczności podgrzewania :D

  • Na początku przejścia na paleo również największy problem miałam ze śniadaniami; sprawa się uprościła kiedy zrezygnowałam z gotowania w kategoriach „śniadanie/obiad/kolacja” ;)
    Jem najczęściej resztki z poprzedniego dnia (gotuję trochę więcej), jajka (wiadomo), kiełbaski (Konspol Natura z Biedronki albo z Bacówki) plus wszelkie warzywa które wpadną mi w ręce i pasują. Sałatki na szpinaku chyba są moje ulubione w tej kategorii.
    Na słodko najbardziej polecam omlety (wiem, jajko, ale ja rzadko mam dość jajek) z owocami, wszelkie „deserki” na śmietance kokosowej (bo tłuste, więc sycące i nie jestem po nich tak szybko głodna jak po samych owocach) i gęste smoothie; chleby bananowe i cukiniowe są super ale wiadomo, wymagają przygotowania ;)