Kotlety jagnięce grillowane na kamieniu

Czy chcielibyście zaprosić kogoś specjalnego na własnoręcznie przygotowaną kolację i zaimponować jej lub jemu sposobem podania? Czy chcielibyście zaserwować stek ale boicie się, że nie traficie w czyjeś gusta jeśli chodzi o stopień wysmażenia (albo jak ja czujecie ból za każdym razem kiedy ktoś prosi o well done)? A może chcielibyście urządzić coś w rodzaju azjatyckiego grilla i poza pysznym jedzeniem zyskać na dobrej zabawie przy stole?

Odpowiedzią na te wszystkie potrzeby może być kamień do grillowania – produkt zyskujący ostatnio na popularności. Choć najczęściej można go spotkać w restauracji to z powodzeniem może być używany w domowym zaciszu.

Zestaw grillowy który otrzymałam od firmy HotRock składa się z drewnianej podstawy, talerzyka i trzech pojemników na sos oraz, co najważniejsze, granitowego kamienia o grubości 2 cm z metalową podkładką. Kamień nagrzewa się do wysokich temperatur i pozwala na szybkie grillowanie potraw.

Sposobów na nagrzanie kamienia jest kilka:

  • piekarnik elektryczny lub gazowy
  • kuchenka gazowa
  • turystyczny palnik na butlę z gazem

Najskuteczniejszą metodą jest grzanie gazem – pozwala osiągnąć wyższe temperatury niż w przypadku piekarnika. Najlepszą temperaturą do smażenia steków jest 300 stopni tymczasem większość domowych piekarników osiąga maksymalną temperaturę 250°C.

Stopień nagrzania kamienia oceniamy spryskując go delikatnie wodą. Krople wody po zetknięciu z kamieniem powinny natychmiast wyparować z charakterystycznym syknięciem. Nie należy jednak zbyt mocno spryskiwać kamienia gdyż w ten sposób go chłodzimy.

Zastanawiałam się jaki przepis wykorzystać do pokazania Wam możliwości jakie daje kamień do grillowania i padło na organki jagnięce. Stek już pojawiał się na blogu a organki są łatwe w przygotowaniu, szybko się smażą i ładnie wyglądają na talerzu (to tak w nawiązaniu do imponowania gościom).

Kamień HotRock dostępny jest w sklepie producenta: hotrock.pl

Składniki

Jagnięcina

  • 500 g comber jagnięcy
  • pęczek świeżej szałwii
  • 250 ml białego wytrawnego wina
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • oliwa czosnkowa

Puree z marchewki

  • 2 marchewki
  • 2 cm korzeń imbiru
  • 100 ml śmietanki kokosowej
  • 200 ml wody
  • sól

Pasta z bakłażana

  • 2 bakłażany
  • oliwa czosnkowa
  • 1 ząbek czosnku
  • czerwony pieprz
  • sól

Wskazówki

  • ok 1 godz.
  • 2 porcje

Comber płuczemy i osuszamy. Szałwię i czosnek drobno siekamy i równomiernie rozprowadzamy na desce do krojenia razem z solą. Obtaczamy w nich mięso i je umieszczamy w głębokim naczyniu. Zalewamy winem i wkładamy do lodówki na ok 30 minut aby się zamarynowało. Potem wyciągamy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy w plastry (rozcinając między kostkami).

Następnie rozgrzewamy kamień – ja swój rozgrzałam korzystając z turystycznego palnika gazowego (więcej we wstępie do przepisu). Czas nagrzewania jest różny, czasem nawet do 40 minut choć mi udało się zamknąć w 20. To czy kamień ma właściwą temperaturę najlepiej sprawdzić spryskując jego powierzchnię wodą. Krople wody powinny natychmiast wyparować.

Nagrzany kamień skrapiamy oliwą czosnkową i układamy na nim kotleciki – comber pokrojony w plastry. Smażymy wedle uznania. Dla mnie najlepsze są lekko krwiste więc smażę z każdej strony po minucie.

ALTERNATYWA – Kotlety można usmażyć również na mocno rozgrzanej patelni, najlepiej żeliwnej.
Kotlety podajemy z ulubionymi dodatkami. W zestawie dołączonym do kamienia znajduje się talerzyk i trzy pojemniczki na sosy. Ja przygotowałam duszone zielone szparagi, puree z marchwi i pastą z bakłażana.

Aby przygotować puree z marchewki obieramy marchew, kroimy w plastry, wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i dusimy pod przykryciem aż zmięknie. Następnie dodajemy starty imbir, sól i śmietankę kokosową. Miksujemy na gładką masę i ciągle mieszając gotujemy na małym ogniu jeszcze 3 minuty.

Aby przygotować pastę z bakłażana kroimy warzywa na pół, smarujemy oliwą czosnkową i umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 180°C ok 20 minut lub aż ściemnieją.
Następnie łyżką wybieramy miąższ, dodajemy starty czosnek, pieprz i sól i miksujemy na gładką masę.

Smacznego!

kotlety_0

kotlety_1

kotlety_3

kotlety_4

kotlety_fb

Wpis powstał we współpracy z marką Hot Rock

  • Najpierw myślałam, że chodzi o zwykły kamień :D