Szynka pieczona w boczku

Od dawna marzę o tym, żeby w domowym zaciszu przyrządzać własne wędliny. Ilekroć pójdę do sklepu moim oczom ukazuje się las tabliczek ze składem długości krótkiego utworu literackiego. A tymczasem powinno tam być mięso, sól i ew. przyprawy. Takie sytuacje uświadamiają mi skąd biorą się te wszystkie niesłuszne oskarżenia rzucane w kierunku mięsa w ogóle. To nie mięso szkodzi a wszystkie te dodatki, którym się je faszeruje!

Zdecydowanie lepiej kupić surowe mięso i zająć się nim samodzielnie. Oczywiście idealnie byłoby przygotować wędlinę dojrzewającą, suszoną ale… w moich warunkach to odpada (mam trzech drapieżców, którzy tylko czekają na chwilę nieuwagi). Postanowiłam więc chociaż upiec szynkę, co by mieć smaczny dodatek do śniadania. Jak wyszło? Efekty i przepis znajdziecie poniżej!

Składniki

  • 1.5 kg szynki orzech
  • 15-20 podłużnych plastrów boczku
  • liście laurowe
  • sznurek

Marynata

  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 3 ziarna jałowca
  • 1/4 łyżeczki ziaren kolendry

Wskazówki

  • 2-8 godz. marynowanie, 1.5 - 2 godz. pieczenie
  • 180 °C

Wszystkie sypkie przyprawy umieszczamy w moździerzu i rozcieramy na proszek. Wsypujemy do miseczki i mieszamy z olejem kokosowym i octem jabłkowym tak, by powstała pasta.

Pastą nacieramy szynkę i wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny (najlepiej na noc).

Po zamarynowaniu owijamy szynkę plastrami boczku, tak aby plastry na siebie nachodziły. Jeśli plastry nie są dość długie by owinąć szynkę dookoła możemy wspomóc się przypinając je chwilowo wykałaczkami. Możemy też zostawić wykałaczki do pieczenia lub obwiązać szynkę sznurkiem tak jak ja to zrobiłam. Sposób z wykałaczkami jest zdecydowanie prostszy. Ważne, by przed pieczeniem i wykałaczki i sznurek namoczyć w wodzie. Na wierzchu układamy liście laurowe, możemy włożyć je też pod boczek.

Szynkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy ok 1.5 lub 2 godzin.

Smacznego!

IMG_1288

IMG_1300

  • Iwona

    Aż chce się jeść! Zaciekawiła mnie sposób na domowe szynki dojrzewające, czy masz jakiś sprawdzony przepis. Jutro czas na zakupy może bym coś ususzyła :-D

  • Koniecznie wypróbuję w tym roku! Wygląda pysznie :)

  • Kasia

    Kasia, właśnie zbieram się do wędzenia i suszenia wędlin na święta ale…w dużej mierze w przepisach znajduje się cukier, np taki schab dojrzewający ma leżeć 24h w cukrze a później go płuczemy i poddajemy dalszym procesom. Zapytałam na forum wędzarniczym czy może próbował ktoś zastąpić cukier jakimś zdrowym odpowiednikiem ale dostałam tylko odpowiedź: „po co, przecież cukier ma tylko wyciągnąć wodę i nie zostaje on w mięsie”, no i właśnie tutaj powstaje moja wątpliwość..masz jakąś teorię na ten temat??

    • Ja niestety nie mam doświadczenia w tej materii ale wiem, że Paweł z Paleo dla opornych wędził więc zajrzyj do niego, może się podzielił wiedzą ;) Co do cukru, moim zdaniem cukier dodany nie znika cudownie ;) I na pewno da się zrobić bez niego, dla chcącego nic trudnego.

      • Kasia

        Właśnie też jestem zdania, że nie zniknie ale szczerze zgłupiałam po otrzymaniu odpowiedzi na forum. Dzięki wielkie, uderzam zatem do Pawła :)

  • Ala

    Szynka wyszła wspaniała. Marynowała się dobę, bo wciąż coś mi stawało na przeszkodzie żeby ją upiec. Użyłam zwykłego surowego boczku, bo nie mogę nigdzie dostać boczku bez chemii i na pewno następnym razem też go zamarynuję gdyż wyszedł mocno odstający w smaku od szynki.

  • Joanna Halajko

    Kasiu, szynke pieczemy odkrytą, nie w naczyniu żaroodpornym, zgadza się?

  • Paulina Z-n

    ostatnio często robię pieczenie z różnego rodzaju mięsa i ten przepis na pewno wyprubuje w najbliższym czasie bo wygląda wspaniale! :))

  • Magda Jaskiewicz

    Kasia, wybacz ignorancje ale co to jest szynka orzech? :)

    • Gdzieniegdzie zwana kulką :) W sklepie / masarni powinni wiedzieć :)

      • Magda Jaskiewicz

        Ahhhh no tak-kulka! I wszystko jasne- dzieki :)