Zmiany, zmiany!

Jakiś czas temu zapowiadałam zmiany w wizerunku bloga. Najszybciej udało się wprowadzić nową nazwę, logo i drobne zmiany w szablonie. Trochę  (a raczej o wiele) więcej czasu zajęło tworzenie nowego szablonu. No ale w końcu jest.  Stworzony od zera, według mojego projektu (funkcjonalnego i  graficznego) a „zakodzony” w bólach przez mojego K.  gdyż jestem najgorszym klientem na świecie.

Blog funkcjonuje w oparciu o WordPress jak od początku zresztą. Tym razem jednak przygotowany od wewnątrz tak, żeby jak najlepiej pasował do realiów bloga kulinarnego. Z zewnątrz zresztą też, dlatego m.in. wydzieliłam sekcje wskazówek, składników i innych…

No i jest responsywny! Dużo lepiej niż poprzedni.

No ale tyle części technologicznej. Przejdźmy do merytorycznej :)

Bo oto od teraz Cook it Lean to duet! Od teraz poza mną a czasem i wspólnie swoją wiedzą i doświadczeniami będzie się z Wami dzielić Ania!

Znamy się właściwie odkąd pamiętamy a na pewno z czasów piaskownicy. Ale ja nie o tym (krótkie informacje o nas znajdziecie na stronie O blogu). Od jakiegoś czasu nasze zainteresowania kulinarne zaczęły zmierzać w podobnym kierunku i stwierdziłyśmy, że możemy połączyć siły. Ja nadal będę odpowiadać głównie za przepisy. Ania wzbogaci swoimi tekstami dział artykułów.

Ale więcej szczegółów nie zdradzę. Możliwości naszej kooperacji są nieograniczone :)

Zapowiadałam też powstanie wersji angielskiej i tak się stało. Nie wszystkie wpisy zostały przetłumaczone ale powoli to nadrabiamy, mam nadzieję, że wkrótce zakończymy też ten etap.

Mamy nadzieję, że zmiany przypadły Wam do gustu! Jeśli jednak (wracając do aspektów technologicznych) natkniecie się na jakąś usterkę lub będziecie mieli do przekazania jakąś sugestię nie wahajcie się napisać do nas  [email protected]

Miłego czytania!

Powyższy artykuł ma charakter edukacyjny i nie może być traktowany jako substytut fachowej wiedzy lekarskiej/specjalistycznej. Autorzy cookitlean.pl nie biorą odpowiedzialności za sposób wykorzystania zawartych w nim informacji przez czytelników.

Podziel się z innymi, udostępnij ten wpis!