PALEO na słodko, moja druga książka w przedsprzedaży!

Dla tych, którzy nie mają czasu albo ochoty czytać całej historii (choć zachęcam!) – LINK DO PRZEDSPRZEDAŻY

Kiedy wraz z Iwoną Wierzbicką pracowałam nad swoją pierwszą książką – Polskim Przewodnikiem PALEO, wiedziałam że prędzej czy później będę musiała wydać książkę na temat słodyczy.

Kto mnie śledzi od dawna, ten wie, że ze słodkościami jest mi po drodze. Jednym z moich pierwszych sukcesów jako blogerki było zwycięstwo w konkursie na tort urodzinowy dla Jamiego Olivera. To był dla mnie prawdziwy krok milowy!

Książka miała nawet dwie sesje okładkowe – a przepis na ganasz czekoladowy oczywiście w niej znajdziecie

Same desery mają dla mnie szczególne znaczenie. Czemu?

Uwielbiam przygotowywać słodkości i kocham dzielić się nimi z najbliższymi i tymi trochę dalszymi osobami. Uwielbiam też wyzwania i nie boję się podejmować kolejnych prób mimo niejednego fiaska. Mój mąż, jako świadek wielu spektakularnych porażek, oczywiście powie Wam co innego, ale który szalony odkrywca nie rzucał przedmiotami w laboratorium? W kuchni paleo przygotowanie słodyczy daje naprawdę wiele okazji do wyzwań i eksperymentów.

Ktoś z Was kiedyś napisał mi, że obiad to każdy potrafi przygotować. Natomiast desery to wyższy stopień wtajemniczenia a desery paleo wymagają szczególnej wprawy.

Z jednej strony pisząc tą książkę chciałam udowodnić Wam, że niekoniecznie, że czasami im prościej tym lepiej a z drugiej strony pokazać też przepisy które jednak stanowią pewne wyzwanie i dlatego chciałam to wyzwanie wziąć na siebie, żeby Wam z moją pomocą było łatwiej.

 

View this post on Instagram

 

Niech ktoś to za mnie ogarnie 😭 #foodphotography #backstage #flatlay #cookbook #photography #kitchen #mess #paleonasłodko

A post shared by Cook It Lean (@cookitlean) on

Muszę przyznać, że nad tą książką pracowałam bardzo, bardzo długo. Nie tylko dlatego, że po drodze zostałam mamą i przeprowadzałam się dwa razy ale też dlatego że chciałam sobie dać szansę na lepsze rozplanowanie, więcej poprawek do zdjęć i samych przepisów.

 

I oto otrzymujecie książkę wypieszczoną do ostatniej kropki i kreski. Tym razem całość napisałam sama, tradycyjnie zajęłam się merytorycznym i fotograficznym opracowaniem przepisów. Stworzyłam też projekt graficzny książki który potem rozwinęła niezawodna pani Hania z Publicatu.

Tym razem poza zdjęciami przepisów znajdziecie również zdjęcia ilustrujące tekst. Być może z racji mojej codziennej pracy chciałam, żebyście nie tylko chłonęli wiedzę i czerpali inspirację ale i aby całość wywoływała przyjemne wrażenia estetyczne.

I tutaj muszę podziękować Agnieszce za jej nieocenioną pomoc – dzięki niej możecie tam znaleźć i mnie w swoim żywiole.

Muszę też zwrócić szczególną uwagę na pracę redakcji i korekty, nadal jestem pod wrażeniem z jaką uwagą i dokładnością pani Justyna i pani Magda potraktowały moje teksty – możecie być pewni, że wszystko zostało sprawdzone na wylot!

Aga uchwyciła jak wsypuję liofilizowane buraki do ciasta na kokosowe muffiny ;)

Co znajdziecie w PALEO na słodko?

PALEO na słodko to taki przewodnik po deserach zgodnych z dietą paleo. Podobnie jak Przewodnik i ta książka dzieli się na część teoretyczną i praktyczną.

W teoretycznej znajdziecie informacje m.in. na temat substancji słodzących, tłuszczów i mąk stosowanych w paleo a także opis zamienników innych produktów stosowanych do przygotowania tradycyjnych deserów.

Znajdziecie tam również garść wiedzy praktycznej i rozwiązania najczęściej spotykanych w deserowej kuchni problemów.

Część praktyczna to aż 100 przepisów podzielonych na 8 kategorii. To co się tam kryje zdradzi Wam spis treści który udostępniłam na ISSUU.

Książkę skonstruowałam tak aby przepisy podstawowe stanowiły punkt wyjścia – bazę do wielu pozostałych (choć nie wszystkich) przepisów a także wzbudziły Waszą kreatywność i chęć tworzenia własnych kompozycji.

Każdy przepis zawiera wskazówki, składniki, sposób wykonania a także ikonki przypisujące do specjalistycznej diety. W mojej książce znajdziecie przepisy bez glutenu, bez nabiału, cukru a także wegańskie, bez jaj i odpowiednie w diecie AIP. Niektóre przepisy wzbogaciłam o dodatkowe przemyślenia – warto się z nimi zapoznać.

Książkę już teraz możecie kupić w przedsprzedaży na stronie empiku.

Premiera Paleo na słodko została ustalona 3 października – wtedy książka pojawi się w innych księgarniach a na święta na pewno będziecie mogli ją kupić w tu moim mikro sklepie.

Natomiast 28 października spotkamy się na Targach Książki w Krakowie!

Cieszę się ogromnie z tej nowej książki i mam nadzieję, że Wam również przypadnie ona do gustu!

  • Gratulacje :-) W paleo gotowaniu, zwłaszcza deserach chyba najfajniejsze jest właśnie to odkrywanie, kreatywność i eksperymenty np. szukanie paleo zamienników, a w kuchni AIP już na maksa :D a że czasem coś nie wyjdzie, no cóż… ;-)

  • Kasia, przede wszystki wielkie gratualcje! Patrzac na Twojego bloga jestem pewna, że książka jest dopracowana w kazdym calu.

  • Magdalena Miętkowska

    Piekne zdjecia i super ksiazka.