Kokosowe naleśniki ze szpinakiem i kozim serem

Czasami łapię się na tym, że ciągnie mnie do zieloności. W kwiaciarni zielone chryzantemy, na placu szpinak, szczaw, szczypiorek…szparagi. No po prostu nie mogę się opanować. Tak było i tym razem. Przywlokłam do domu całą siatkę świeżego szpinaku. Musiałam więc jakoś go spożytkować. Czasu miałam niewiele bo oto zbliżał się termin premiery Apetytu i spędzałam każdą wolną chwilę (po pracy i treningach) na składzie. W lodówce jak zwykle czekał na mnie ser kozi więc pomyślałam, że będzie to idealne nadzienie do naleśników. Kokosowych oczywiście!

Smakowało wybornie. Zwłaszcza z rzeżuchą, którą ostatnio dodaję do wszystkiego. Tak to rzeżucha z okładki Apetytu i tak, mam jej bardzo dużo! :)

Składniki

Ciasto

  • 4 jajka
  • 2-3 łyżki mąki kokosowej
  • 50 ml mleka kokosowego
  • sól
  • pieprz

Nadzienie

  • masło klarowane z 30g kostki
  • duży pęczek świeżego szpinaku
  • 100 g rolady koziej pleśniowej
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
  • rzeżucha

Wskazówki

  • 30 min
  • 10-12 naleśników

Ciasto przyrządzamy tak jak w przypadku tradycyjnych naleśników. Mąkę dodajemy stopniowo uważając, by konsystencja ciasta była zbliżona do tego z tradycyjnej mąki. Naleśniki smażymy na dobrze rozgrzanej patelni.

Na osobnej patelni klarujemy masło. Dodajemy czosnek i smażymy chwile aż się zeszkli. Szpinak dokładnie myjemy i odcinamy łodygi. Szatkujemy wg uznania i wrzucamy na patelnię. Szpinak dusimy aż cały zmięknie.

Dodajemy ser kozi pokrojony w plastry, pieprz i sól.

Naleśniki smarujemy nadzieniem, dodajemy rzeżuchę wg uznania (ja lubię dużo) i zawijamy lub składamy w ćwiartki.

Smacznego!

coconut crepes with spinach and goat cheese

coconut crepes with spinach and goat cheese

coconut crepes with spinach and goat cheese

Wartości Odżywcze

porcje 1 naleśnik z nadzieniem
kCal 100
białko 4.8 g
węglowodany 9 g
tłuszcz 1 g
  • moiniak

    Super! Uwielbiam szpinak! Mam mąkę kokosową własnej produkcji więc na dniach zrobię:)

  • Krzepa

    pyszne naleśniki…. takie tez lubię:)

  • Gosia

    Czy mleko kokosowe może być z puszki ? (Np. z Lidla )?

  • Aga

    Zachęciłaś mnie w mailu do odwagi i komentowania więc zdecydowałam się na pierwszy wpis :) Dzisiaj na śniadanie zrobiłam te naleśniki w wersji na słodko z kremem czekoladowym (zmiksowany banan, awokado i kakao) i z prażonym słonecznikiem. Wyszły rewelacyjne!

  • magda

    Zrobiłam właśnie same naleśniki z tego przepisu, bez nadzienia. Niestety moim zdaniem są to bardziej omlety a nie naleśniki. Są bardzo jajeczne, a mąki kokosowej dodałam i tak dwa razy więcej niż jest to podane w przepisie. Więc już w ogóle nie wiem jak by to wyglądało gdybym faktycznie na 3 łyżki mąki dała 4 jajka… Z podwojonej ilości mąki wyszły mi 4 naleśniki! A w przepisie jest napisane 10-12. Nie wiem jakim cudem. Niestety nie jestem zadowolona z przepisu i nie skorzystam z niego ponownie.

    • Bardzo mi przykro, że się nie udało. Mi wychodzi 12 sztuk bo rozlewam naprawdę cienką warstwę na mocno rozgrzanej patelni. Pewnie też dlatego nie odczuwam omletowego posmaku.

      Jeśli chodzi o mąkę kokosową to niestety zauważyłam, że zą różne typy (może różne przemiały?). Gdybym dodała 6 łyżek mojej mąki kokosowej to obawiam się, że naleśniki by mi się rozpadły.

      • magda

        O tak. To kolejna kwestia. Ja mąkę kokosową robię sama i mielę ją w blenderze, bo nie mam klasycznego młynka. Być może jest ona za słabo zmielona. Dlatego cieńsze naleśniki u mnie nie wchodzą w grę, bo najzwyczajniej w świecie się rozpadają. Dobrze by było informację o tym umieścić w przepisie, że nie z każdej mąki nam się uda zrobić takie naleśniki. Jeśli chodzi o rozgrzanie patelni to akurat smażyłam na mocno rozgrzanej. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.