Moje comfort food – warzywa korzeniowe z curry

Na początku roku organizowałam konkurs, w którym pytałam Was o comfort food. Zgłoszenia do tego konkursu pokazały mi jak różne są nasze upodobania. Dla jednych comfort food łączy się przede wszystkim ze słodyczą, dla innych większe znaczenie mają emocje związane z danym daniem. Mieliście naprawdę niesamowite pomysły. Moje comfort food jest bardzo proste i o dziwo nie zawiera mięsa. Właściwie nie wiem skąd mi się wzięło, jak zaczęła się moja miłość do warzywnych wstążek na maśle z jedną z najpopularniejszych mieszanek przypraw (curry powder*). Zwykle (w stanie błogości) zajadam się marchwią, burakiem i pietruszką jednak świetnie nadadzą się inne warzywa korzeniowe (cukinia od biedy też).

*Uprzedzam uwagi – wiem, że curry oryginalnie to nie przyprawa a sposób przygotowania potraw. Jednak mieszanka przypraw „curry powder” już tak mocno wżarła się do europejskiej kuchni, że „curry” dość dobrze identyfikuje zestaw smaków. Skład mojej wersji mieszanki podaję niżej w składnikach. Jeśli nie macie tylu przypraw albo zwyczajnie nie chce Wam się kombinować poszukajcie bezglutenowej mieszanki w sklepach (będzie ciężko).

Składniki

  • 2 duże marchewki
  • 2 duże pietruszki
  • opcjonalnie 1 podłużny burak
  • 100 ml wody
  • 1 łyżka masła klarowanego (w wersji wegańskiej 1 łyżka oleju kokosowego + 2 łyżki mleka kokosowego)
  • przyprawy jak niżej lub bezglutenowa mieszanka curry dla leniwych

Przyprawy - dla ambitnych

  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczki kozieradki
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 łyżeczki kolendry
  • 1/4 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • 1/4 łyżeczki goździków
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól

Wskazówki

  • 10 minut
  • 2 porcje

Warzywa obieramy i tniemy obieraczką aby uzyskać wstążki. Możemy użyć spiromatu (tarki spiralnej) jeśli chcemy by warzywa miały formę nitek.

Wrzucamy na patelnię, podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem ok 2 minut a następnie odkładamy na talerz.

Na patelni rozgrzewamy masło klarowane (lub olej kokosowy) i dodajemy przyprawy. Smażymy chwilę mieszając, tak aby wszystkie składniki się połączyły (w wersji wegańskiej na koniec dodajemy jeszcze mleko kokosowe i znów mieszamy) do powstałej masy dodajemy warzywa i smażymy ok 2 minut. Cały czas mieszamy, tak, żeby przyprawy dobrze wymieszały się z warzywami.

Przed podaniem możemy posypać sezamem i przybrać świeżą kolendrą.

Smacznego!

curry_fb

curry_1

  • Super przepis, uwielbiam tak podane warzywa <3 no i zakochałam się w tym talerzu :o serio, miłość!

    • Prawda? Dostałam w prezencie! <3

  • Karolina

    Kasia szybkie pytanie, co kupujesz na mieści ejak akurat nic nie zjadłas a nie masz czasu isc na obiad albo masz tak zabiegany dzien ze musisz wskoczyc po jakas przekąske do sklepu, mi sie to czesto zdarza i zazwyczaj kupuje kabanosy albo twarozek i wafle ryżowe( ale po tym zazwyczaj jestem po kilku godzinahc glodna, zwlaszcza jak mam dni kiedy sporo tańcze) Masz jakies produkty które kupujesz w sklepie bo akurat nie masz czasu zjeśc obiadu albo nie chesz wszedzie nosic budełek z jedzeniem? :) pozdrawiam

    • Hej,
      w zasadzie to to jest dobry pomysł na wpis :) Tak na szybko – albo jakieś tłuste ryby w puszce i robię sałatkę, albo czyste wędliny. Albo po prostu robię sobie sama wędliny i zabieram ze sobą kawałki. Do tego lecę do warzywniaka po jakieś marchewki, ogórki, zależy na co jest sezon :)

      Najczęściej jednak staram się przygotować wcześniej, żeby takich sytuacji uniknąć. Wczoraj np kupilam 3 kg karczku wieprzowego i wrzuciłam na noc do wolnowaru. Dzięki temu dzisiaj i przez kilka kolejnych dni mam na obiad pyszny, soczysty i sycący pulled pork :)

  • Paulina Kozubek

    Cześć! Wczoraj robiłam takie warzywa na obiad do steka i wyszły naprawdę wspaniałe! Pycha dodatek i na pewno będę je robić częściej.

    Ja dodałam też kawałek pora, akurat zalegał w lodówce i też bardzo pasował.