Zupa krem z groszku i pesto

Nigdy nie wiesz kiedy zaatakuje cię inspiracja! Ja swoją znalazłam niespodziewanie w gazetce reklamowej sieci ASDA popularnej na Wyspach (niedawno byłam na wakacjach w Szkocji – tak wiem, Szkocja zwłaszcza we wrześniu to dość nietypowa destynacja urlopowa, ale kto powiedział, że ja jestem normalna?).

Wracając do inspiracji. Jak kiedyś traficie do UK musicie koniecznie podwędzić jakąś gazetkę z supermarketu (mam jeszcze z tamtejszego Tesco). Naprawdę ich przepisy są bardzo kuszące, takie trochę w stylu Jamie’go Olivera.

No więc w gazetce ASDA trafiłam na, hmm jak to nazwać… bo artykuł to nie był. No może zbiór przepisów zatytułowany „Souper stars”. I trafiłam świetnie bo akurat miałam spory zapas warzyw po sesji do nowego kalendarza (tak, szykuje się!), m.in. groszku, stąd mój wybór zupy.

Przygotowałam też domowe pesto. Dlaczego paleo? Bo nie ma parmezanu. Dlaczego nie ma parmezanu (przecież nie jest taki zły?) – a no bo nie miałam, a wyszło zaskakująco dobrze więc się nim dzielę. Jeśli Wam się nie chce albo nie macie orzeszków pinii możecie wykorzystać sklepowe.

Zupa wyszła pyszna tak jak pesto. Zajadałam się ja, zajadała się Ala i dlatego stwierdziłam, że warto się z Wami podzielić przepisem – wypróbujcie go koniecznie!

Składniki

  • 1 litr domowego bulionu (może być warzywny)
  • 600 g mrożonego zielonego groszku
  • domowe paleo pesto (poniżej składniki) - lub ok 4-5 łyżek pesto ze sklepu
  • 1 mały por
  • 2 łyżeczki masła klarowanego lub oleju kokosowego
  • sól i pieprz wg uznania
  • orzeszki pinii do dekoracji
  • opcjonalnie 100 ml śmietanki kokosowej

domowe paleo pesto

  • 2 pęczki (a raczej doniczki) świeżej bazylii
  • 100 ml oliwy z oliwek
  • 50 g orzeszków pinii podprażonych na suchej patelni

Wskazówki

  • 15 min
  • 6-7 porcji

Do garnka wlewamy bulion i wrzucamy mrożony groszek. Gotujemy do miękkości.

W międzyczasie dusimy pora posiekanego w plasterki na maśle klarowanym  (lub oleju kokosowym) i przygotowujemy pesto miksując składniki na gładką masę.

Kiedy groszek zmięknie dodajemy do niego uduszony por i używając blendera miksujemy zupę na krem. Następnie ściągamy zupę z palnika, dodajemy pesto i jeśli jest za gęsta – śmietankę kokosową. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku i miksujemy jeszcze raz.

Przed podaniem dekorujemy podprażonymi orzeszkami pinii i skrapiamy oliwą z oliwek.

Smacznego!

  • Uwielbiam zupę z groszku, ale połączenia z pesto jeszcze nie próbowałam. Na pewno wykorzystam ten przepis,